Jesienna sesja zdjęciowa w klimatycznym siedlisku | Stachowska Pracownia

Z Moniką łapałyśmy tego dnia dosłownie ostatnie wrześniowe promienie słońca. Miejsce w którym się znalazłyśmy - Gniazdo w Felicjanowie, to położone niecałą godzinę od Łodzi przeurocze siedlisko, znane głównie z hodowli Saren i Danieli. Klimat ma niezwykły, bardzo spokojny, ciepły, warto było tam uciec i pomyśleć, że jeszcze jedną nogą ciągle jesteśmy w lecie.

Na samej sesji przemyciłyśmy trochę klimatów vintage, wszak suknia (jechała do nas aż z Poznania) wyszła spod ręki samej Natalii Stachowskiej - jeśli nie znacie, spieszę z wyjaśnieniem -to magia przeplatana jedwabiem i koronką. Zresztą sami zobaczycie, dla mnie kunszt wykonania opiewa minimum na 12/10 w pełnej nocie. Idąc w kompletny minimalizm, poza otaczającymi nas kolorami (jeszcze zieleń, jeszcze zieleń!) dołożyłyśmy do stylizacji kwiaty (RozkwitKwiaty) - nigdy nie zawodzą. Gama kolorów, styl, ręka do tworzenia, ja to szanuje na maxa i jak będziecie mieli okazje się przekonać, z dziewczynami często pracuje i zawsze jest to współpraca bardzo udana. Heart total.

Jak już się tak rozpisałam - mam nadzieję, ze chociaż w odrobinie wyobrażacie sobie jak fajnie nam tam było. Efekty niezmiennie pozostawiam do Waszej oceny, oglądajcie ten krótki sneak z sesji z przyjemnością i radością.

Całuje,

Magda



#instagramfeed a i owszem, ale koniecznie zajrzyjcie do #instastories ! 
  • Facebook - Grey Circle
  • Instagram - Grey Circle
  • Pinterest - Grey Circle